ŁUKASZ STANISZ

Tao Yin

🌿 Czy możesz sobie wyobrazić jakby to było być mobilnym, sprawnym, bez spięć w mięśniach i z dobrą energią w ciele i umyśle?
🌿 Czy chciałbyś rozluźnić się, zadbać o własny komfort i cyrkulację Qi w swoim ciele?
🌿 Czy chciałbyś dowiedzieć się jak aktywować Pięć Przemian we własnym organizmie?
Tego wszystkiego doświadczysz podczas porannych ćwiczeń Tao-Yin a może i sporo więcej.
• Tao Yin, dosłownie tłumaczone, oznacza „prowadzenie i pociąganie” i odnosi się to do zarządzania własną energią Qi. Jest to zestaw ćwiczeń ruchowych, oddechowych i mentalnych pobudzających z jednej strony i głęboko rozluźniających z drugiej.
• Wszystkie ćwiczenia są delikatne i łatwo je dostosować do własnego poziomu sprawności fizycznej. Działają zarówno na ciało (rozgrzanie, rozluźnienie, poprawa krążenia krwii i limfy) jak i umysł (skupienie myśli na tu i teraz, świadome odczuwanie ciała, odczuwanie głębokiego komfortu).
• Chińczycy stosują je aby kultywować swoje Qi i Jing (Esencję) co wprost przekłada się na lepszą odporność na stres, choroby i sprzyja długowieczności.
• Największy popularyzator tej dziedziny w Polsce, Jarek Jamróz, zwykł też mówić o niej jako o Drodze do Wnętrza. Tao to droga a Yin to co wewnętrzne. Odnosił się w tym do tego, że w czasie ćwiczeń człowiek skupia się na własnym wnętrzu i harmonizowaniu go. Dzięki temu może zauważyć siebie, własne potrzeby i umieć je zaspokoić. Mawiał, że to sztuka bycia samolubem ale tylko na czas ćwiczeń, bo gdy zadbasz o swoją energię to będziesz miał się czym dzielić z innymi.
Zabierzcie ze sobą maty do ćwiczeń, ciekawość i własne ciało. Do zobaczenia o poranku.
•••
Łukasz o sobie: Jestem wędrowcem i poszukiwaczem. Moje ścieżki prowadziły mnie przez studia religioznawcze, szkołę masażu, szkołę plastyczną aby nakierować moje kroki w coraz głębsze rejony nauk tajemnych. Dotarłem do Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, której uczę się od ponad 10 lat, a także poznaję Tai-Chi i Tao-Yin. Zgłębiam neuroświadomościowe techniki dbania o komfort w ciele, w ruchu i w każdej sytuacji życiowej. Jestem adeptem metod hipnotycznych i autohipnotycznych, przez co praca w transie jest mi bardzo bliska.
Unikam jednak tzw. cukierkowej duchowości i ezoteryki bez zobowiązań.
Za priorytet uznaje zaś pracę nad sobą, swoim umysłem i ciałem.

Festiwal Simbiosa

Dołącz, rozwijaj się i żyj pełnią!

Dołącz do nas!

Brzmi jak coś dla Ciebie?

Dołącz!